Huragan – Korona 1:0
Dodane przez Admin dnia 08 wrzesień 2018 14:00:00
08.09.2018, 11:00 – Wołomin – 6. kolejka IV ligi
Huragan Wołomin – Korona Ostrołęka 1:0 (0:0)

Żółte kartki: Lendzion, Marczak, Dobrzeniecki, Augustyniak

Bramka: Żmuda 62
Rozszerzona zawartość newsa
08.09.2018, 11:00 – Wołomin – 6. kolejka IV ligi
Huragan Wołomin – Korona Ostrołęka 1:0 (0:0)

Żółte kartki: Lendzion, Marczak, Dobrzeniecki, Augustyniak

Bramka: Żmuda 62 (as. Ołdak)

Huragan: Selerski – Ołowski, Lendzion, Górski, Dobrzeniecki – Witkowski (58' Witak), Wielądek (87' Augustyniak) – Pięcek (46' Ołdak), Żmuda (78' Matejak) – Marczak (71' Trzonkowski) – Figiel (90' Nowiński)

Korona: Fuksiński – Kowalczyk, D. Jastrzębski, Górski, Borkowski – Gąska, Strzeżysz – Laska (75' Staszczuk), Kraska, Dzbeński (64' Macioch) – Dzwonkowski

Pomeczowa wypowiedź trenera Andrzeja Grelocha:
Po ostatnim zwycięstwie z Drukarzem kibice liczyli na to, że dzisiaj też przyjdzie łatwa wygrana. Niestety spodziewałem się takiego meczu, gdzie Korona postawi ciężkie warunki. Moim zdaniem zespół ten w najbliższych kolejkach się przebudzi, bo nie zasługuje na to żeby zamykać tabelę. Zresztą pokazali to na boisku i przyjechali tutaj z chęcią wywiezienia przynajmniej punktu mając nadzieję, iż jakaś kontra się powiedzie oraz zmusili nas do gry pozycyjnej, która trochę nam się nie kleiła. Trzeba przyznać, że zmiany przeprowadzone w drugiej połowie nieco ożywiły wydarzenia - asysta „Ołdaczka”, przytomne zachowanie i strzał Kamila Żmudy na 1:0. To wystarczyło, zaś Korona tak na dobrą sprawę nie stworzyła stuprocentowych sytuacji, a my mogliśmy ten wynik podwyższyć, gdyż po stałych fragmentach dwie okazje miał Przemek Górski, również „Figo” mógł lepiej zareagować. W związku z tym można było przy odrobinie szczęścia zwyciężyć wyżej, jednak nie sztuką jest triumfować po 6:0, sztuką jest wygrać 1:0 jak nie idzie. Niektóre absencje w tym spotkaniu wynikały ze spraw rodzinnych, część z tygodnia pracy. Kadra składa się z dwudziestu pięciu zawodników i są pozycję, które się dublują i chłopaki walczą o miejsce w składzie i w ich nogach tkwi to, czy się sprawdzą i wkomponują w drużynę. W przypadku Daniela Witaka choroba spowodowała, że od początku w jedenastce wyszedł za niego Konrad Witkowski. Natomiast Dawid Gajewski i Daniel Jurczuk przebywają na wyjazdach, z kolei Maciek Lęgas i Piotrek Manaj są chorzy. Mimo wszystko uważam, iż ci co są do dyspozycji tworzą pełnowartościowy zespół. W środę w ramach czwartej rundy Okręgowego Pucharu Polski zmierzymy się w Wołominie o 16:00 z Drukarzem. Czas pokaże jak do tego pojedynku przystąpimy personalnie, ponieważ już dostałem sygnały, że ze względów zawodowych nie wszyscy będą obecni.

ZDJĘCIA Z MECZU