Huragan – Jagiellonia II 5:4
Dodane przez Admin dnia 14 czerwiec 2017 20:00:00
14.06.2017, 17:00 – Wołomin – 34. kolejka III ligi
Huragan Wołomin – Jagiellonia II Białystok 5:4 (0:2)

Żółte kartki: Wielądek, Zaborowski, Derejko – Łupiński

Bramki: Kimura 68, Kimura 72, Kimura 84, Lewicki 90, Górski 90 (+3) – Ostaszewski 8, Ostaszewski 33, Gajko 58, Ostaszewski 87
Rozszerzona zawartość newsa
14.06.2017, 17:00 – Wołomin – 34. kolejka III ligi
Huragan Wołomin – Jagiellonia II Białystok 5:4 (0:2)

Żółte kartki: Wielądek, Zaborowski, Derejko – Łupiński

Bramki: Kimura 68 (as. Żmuda), Kimura 72 (as. Wielądek), Kimura 84 (as. Wielądek), Lewicki 90 (as. Zaborowski), Górski 90 (+3; as. Żmuda) – Ostaszewski 8, Ostaszewski 33, Gajko 58, Ostaszewski 87

Huragan: Derejko – Żmuda, Zaborowski, Lendzion, Górski – Choiński, Wielądek – Jaszczak (56' Lewicki), Śledziewski (73' Lęgas) – Figiel, Kimura

Jagiellonia II: Karpieszuk – Kondraciuk, Kiczuk, Radecki, Pigiel – Łupiński, Polkowski, Ostaszewski – Giełażyn, Gajko (86' Prolejko), Wołczyński (55' Kaczmarczyk)

Pomeczowa wypowiedź trenera Dariusza Bratkowskiego:
Przede wszystkim chciałbym pogratulować chłopakom za walkę. W przerwie meczu powiedziałem im, że dzisiaj brakuje dwóch-trzech procent tej zadziorności oraz waleczności i jeszcze pierwsze piętnaście minut gry po przerwie w naszym wykonaniu było takie, że nie wierzyliśmy w pewne rzeczy i spotkanie z Ruchem pokazało, iż trzeba zostawić naprawdę dużo zdrowia i walki. Wtedy powiedziałem, że gwiazdą był zespół, natomiast dzisiaj też był zespół, ale brakowało tego ułamka czegoś w postaci agresji i podejścia, żeby ten pojedynek toczył się inaczej dla naszej drużyny i kwestia była taka, że dostaliśmy po prostu jedną bramkę potem drugą i ta agresja naszych zawodników była cały czas na tym samym poziomie. Uczulałem ich w przerwie, że jeśli strzelimy bramkę Jagiellonii, to wszystko wróci na właściwe tory. Przewaga przeciwnika była duża, jednak w piłce nożnej jak się zostawi serce na zielonej murawie, to oddaje. Stwarzaliśmy wiele sytuacji, lecz w pierwszej połowie zaprezentowaliśmy nieumiejętność ich wykorzystania, bo to było naszą bolączką przez cały sezon. W każdym meczu poza starciem z Aleksandrowem byliśmy zawsze bardzo blisko i stwarzaliśmy sytuacje, a rywal miał i po nich strzelał. Dzisiaj przy niekorzystnym wyniku udało nam się wykorzystywać sytuacje z drugiej połowy, ponieważ pierwsza połowa powinna skończyć się rezultatem powiedzmy 2:2 i nasze okazje w tamtej odsłonie też były bardzo klarowne. Jeszcze raz powtarzam - przede wszystkim serce i walka i zespół nie może przechodzić obok meczu.

ZDJĘCIA Z MECZU

Piłkarze Huraganu Wołomin w 34 kolejkach zdobyli 25 punktów i zakończyli trzecioligowe rozgrywki na szesnastym miejscu. Na bilans ten złożyło się: 7 zwycięstw, 4 remisy i 23 porażki oraz 27 bramek zdobytych i 84 stracone. W rundzie jesiennej nasi zawodnicy uzyskali 11 punktów (3-2-12 i bramki: 9-40), zaś w rundzie wiosennej zanotowali progres inkasując 14 punktów (4-2-11 i bramki: 18-44). Dorobek ten powoduje, że po rocznym rozbracie PWKS powróci do grupy północnej mazowieckiej IV ligi. To co czeka lokalne środowisko piłkarskie w przyszłym sezonie najlepiej obrazuje zdanie wypowiedziane przez trenera Andrzeja Prawdę w czasie niedzielnego meczu A-klasowych rezerw Huraganu z Escolą Varsovia – „Żeby się utrzymać trzeba będzie walczyć tak, jak o awans”. Ma to związek z tym, że zbliżające się rozgrywki mają być ostatnimi z dwiema czwartoligowymi grupami na Mazowszu. Oznacza to, iż szanse na pozostanie na tym poziomie zachowa prawdopodobnie jedynie po siedem zespołów z północy i południa regionu.